Polki starzeją się coraz później

Polki starzeją się coraz później

Kobieta spełniona przed laty i kobieta spełniona dziś to dwie zupełnie różne kobiety Niegdyś panie rodziły dzieci pomiędzy 18-25 rokiem życia. Potem prowadziły dom, pracowały zawodowo i tak do emerytury. A kiedy nadchodził ten wymarzony czas odpoczynku, zmęczone życiem i codziennymi troskami nie miały siły myśleć o swoim wyglądzie. Emerytowane matki i zasłużone pracownice uważano za kobiety spełnione, którym do twarzy ze zmarszczkami i siwymi włosami.

Kobiety kiedyś i dziś

Usprawiedliwieniem dla wieloletnich zaniedbań urody był brak czasu dla siebie i stawiana na piedestale rola matki polski i troskliwej babci. Ta ostatnia jeszcze do niedawna nie miała być ładna i modna, lecz emanować ciepłem i dbać o rodzinę. Promowany w mediach wizerunek idealnej babci, a także presja społeczna spowodowały, że niegdyś kobiety po 60 - tce odpuszczały sobie zabiegi kosmetyczne, nie wspominając już o trendach w modzie. Zapytana przeze mnie elegancka 85 - latka: Jak odnajdowała się jako kobieta w rzeczywistości, w której była sprowadzona jedynie do roli gospodyni domowej, matki i babki. Czy miała czas dla siebie?. Moja rozmówczyni szybko odpowiada „To były inne czasy, inne oczekiwania wobec kobiet.
Z pokorą przyjmowałyśmy pierwsze oznaki starzenia, mało która z nas próbowała je zatrzymać. 

A i dostęp do kosmetyków był trudniejszy. W dzisiejszych czasach „kult młodości„ rozpowszechniony przez gwiazdy kina, muzyki, a także celebrytów zakorzenił w nas pogoń za młodością. Trudno dziś znaleźć kobietę, która nie stosuje odmładzających kremów i maseczek. Znane osoby przyznają się publicznie do operacji plastycznych, a wstrzykiwanie botoksu już nikogo nie dziwi i nie przeraża.

Starzejemy się świadomie

Od kilkunastu lat Polski starzeją się świadomie. Menopauza przestała być tematem tabu i granicą pomiędzy młodością i wiekiem dojrzałym. Jest kolejnym etapem w życiu każdej kobiety. Po pierwszej miesiączce, ciąży i porodzie matka natura zafundowała nam klimakterium. Dla naszych mam i babć menopauza była jak gruba kreska oddzielająca młodość od reszty życia. Ówczesne kobiety zarzucały dbanie o siebie uważając, że ich czas przeminął.

Od kilku dekad starzejemy się świadomie. Z godnością przechodzimy kolejne etapy naszej kobiecości. Taki stan rzeczy zawdzięczamy w dużym stopniu kampaniom medialnym jak i koncernom farmaceutycznym. Ci ostatni oferują szeroką gamę leków i wyrobów medycznym minimalizujących dyskomfort psychiczny i fizyczny związany z klimakterium.

Starzejemy się z godnością

Zamiast zamykać się w czterech ścianach, narzekać i z tęsknotą wspominać minione lata i te wszystkie przeklinane miesiączki, wypadające akurat w trakcie urlopu, bierzemy sprawy w swoje ręce. Dziś już chyba żadna kobieta nie wstydzi się mówić o dolegliwościach towarzyszących menopauzie. Mówimy o niej głośno i godnie przez nią przechodzimy, a przede wszystkim nie ukrywamy się z klimakterium. Pierwsze i kolejne oznaki starzenie współczesne kobiety przyjmują również z godnością, ale większość nie godzi się na nie. Dlatego też coraz częściej i chętniej poprawiamy naturę, odzyskujemy, to co straciłyśmy z wiekiem i otwarcie o tym mówimy. W dzisiejszych czasach mniejszym wstydem jest zwalczanie oznak starzenia się, niż ich akceptowanie. Od kilku lat odmładzające zabiegi kosmetyczne i medycyna estetyczna są coraz bardziej popularne i dostępne dla zwyczajnych kobiet.

Późne macierzyństwo odmładza

Współczesna statystyczna Polka rodzi w wieku 28 lat, jednak należy wziąć poprawkę na fakt, że w badaniu udział brały panie z całego kraju, miast oraz wsi. Z tej samej ankiety wynika również, że kobiety z miast i te wykształcone zamieszkujące obszary wiejskie rodzą dzieci w 35 - 40 lat. Natomiast mieszkanki wsi i małych miasteczek z niższym wykształceniem w wieku 19 - 23 lat. Tymczasem ciąża, porób i połóg to swoista burza hormonów. Jeśli dochodzi do niej w czasie, gdy organizm powoli szykuje się do menopauzy, spowolnione hormony zaczynają działać na pełnych obrotach. Skóra robi się gładsza, zmarszczki znikają i ogólnie wyglądamy lepiej. Fizycznie późne macierzyństwo sprawia, że młoda mama ma więcej energii, niż jej rówieśniczki z dorosłymi dziećmi. Czy jest to dar od matki natury, czy może potrzeba chwili. Zdania lekarzy są podzielone, ale dla nas to chyba nie ma aż tak dużego znaczenia, ważne by czuć i wyglądać młodo jak najdłużej.

Wyglądaj dobrze w każdym wieku

Nie dajcie sobie wmówić, że panie po 60 - tce nie muszą wyglądać dobrze!!! Fakt, że kiedyś kobiety w pewnym etapie życia przestawały dbać o urodę nie oznacza, że my też musimy. Czasy się zmieniły, kosmetologia każdego dnia dostarcza nam nowe „antidotum” na starość. Odpowiednie kosmetyki, oraz wspomaganie organizmu witaminami A, B, C naprawdę mogą zatrzymać czas. A przecież mamy tyle lat na ile wyglądamy i czujemy się.

Życie zaczyna się po 60 – tce

Wiele kobiet na całym świecie uważa, że życie zaczyna się po sześćdziesiątce. I jest w tym trochę  prawdy. Dzieci odchowane, zbliżająca się emerytura, to jakby niekończące się wakacje. Tylko od nas zależy jak je spędzimy. Jest to czas na realizację wszystkich skrywanych przez lata marzeń. Wreszcie macie czas tylko dla siebie, możecie realizować swoje pasje, rozwijać się i spędzać czas z przyjaciółkami. Jest to również doskonały moment na nadrobienie zaległości w dbaniu o urodę, nikt nie będzie wołał: Mamo!!!! jestem głodny, a ty tam robisz sobie maseczkę czy malujesz się!!!! 

Kiedy ostatni raz bez żadnych wyrzutów sumienia spakowałyście spontanicznie walizkę i pojechałyście na weekend do przyjaciółki czy rodziny? Kiedy z czystym sumieniem mogłyście buszować po sklepach parę godzin?  

Są oczywiście i takie kobiety, które po sześćdziesiątce dopiero rozwijają skrzydła, otwierają wymarzoną firmę, przeprowadzają się na drugi koniec świata i czerpią z życia pełnymi garściami.

I to właśnie one powinny być przykładem dla każdej z nas. Odrobina zdrowego egoizmu w tym wieku nie jest niczym złym. Jest nawet wskazana, całe życie o kogoś dbałyście, niejednokrotnie poświęcałyście się dla kogoś. Nadszedł czas zadbać o siebie zarówno w sferze psychicznej jak i fizycznej.