Jak zrozumieć emocje nastolatka ?

Jak zrozumieć emocje nastolatka ?

Bariera międzypokoleniowa jest możliwa do pokonania, wystarczy, że zrozumiesz co tak naprawdę trapi nastolatków. Dzisiejsze problemy i wątpliwości dzieci i młodzieży nie mają wiele wspólnego z tymi z przed lat. Czy wiesz, że presja wywierana na nastolatkach w szkole i wśród rówieśników jest znacznie większa niż ta, na którą uskarżają się pracownicy wielkich korporacji. „Wyścig szczurów” w porównaniu z okresem dorastania to zdaniem socjologów „ bułka z masłem". Jak podają statystyki w ubiegłym roku, aż 440 dzieci w wieku do 18 roku życia próbowało odebrać sobie życie. W sumie 66 przypadków zakończyło się śmiercią. Jak wielu nastolatków odczuwa brak zrozumienia ze strony bliskich nie wiadomo, jedno jest pewne żaden się do tego nie przyzna przed rodzicami, czy dziadkami. To naszym zadaniem, czyli osób dorosłych jest próba poznania trudnego świata i problemów dorastającego pokolenia.

Czy wiesz, że dorastające dzieci i młodzież potrzebują miłości i akceptacji ze strony bliskich bardziej niż jakiekolwiek wcześniejsze pokolenie. Świat współczesnych nastolatków to nieustanny wyścig o dobre wyniki w szkole, popularność w realnym świecie i w sieci.
A rówieśnicy są bezlitośni, nie przebierają w słowach i środkach, potrafią świadomie ranić i odczuwać satysfakcję niszcząc drugą osobę. Ponadto kilkunastoletnie dziecko jest poddawane ocenie nauczycieli, rodziców, kolegów i użytkowników na portalach społecznościowych. Jak można opisać emocje kogoś kto z każdej strony i w każdej chwili może spodziewać się krytyki? Nieustanny stres, który u osób słabszych psychicznie, nie mogących liczyć na wsparcie najbliższych może doprowadzić do depresji, a nawet samobójstwa.

Obawy i lęki współczesnych nastolatków

Lęk przed złymi wynikami w nauce. Punktacja wprowadzona w szkole miała za zadanie mobilizować uczniów do uzyskiwania lepszych wyników w nauce, nauczyć punktualności, konsekwencji i wytrwałości w dążeniu do celu. Niestety jak pokazują statystyki zdobycie maksymalnej liczby punków i utrzymanie jej spowodowało swego rodzaju wyścig szczurów. Uczniowie odczuwają nieustanną presję, spóźnienie o kilka minut urasta do rangi dużego problemu. Szczególnie narażeni na stres są uczniowie z przeciętnymi wynikami w szkole, którzy biorą udział w olimpiadach nie z przyjemności, lecz z konieczności. W niektórych szkołach wyniki w nauce są powodem do rywalizacji pomiędzy uczniami, słabsi często czują się gorsi i są wyśmiewani przez kolegów. Wymagania rodziców co do wyników w nauce też niejednokrotnie są większe niż możliwości nastolatka. Ponadto współczesna młodzież ściśle wiąże wyniki w nauce z tym jaką będą mieć przyszłość. Kiedyś wystarczyło skończyć szkołę w danym zawodzie, lub studia, dzisiaj oprócz tytułu liczą się oceny, punkty i dodatkowe osiągnięcia.

Obawa przed brakiem sympatii i popularności ze strony rówieśników, nie jest nowym zjawiskiem, lecz w ostatnich kilkunastu latach nabrała innego znaczenia. Kiedyś zabiegaliśmy o znajomych, szukaliśmy przyjaciół, dzisiejsza młodzież zdobywa przyjaźnie na różne sposoby. Ciekawostką jest natomiast nieustanna walka o popularność w realnym życiu i w sieci. Nasze dorastające dzieci czy wnuki żyją na dwóch płaszczyznach prawdziwej i wirtualnej. W prawdziwym świecie mają kilka życzliwych osób i starają się zdobyć grono fanów, im większe tym większa popularność w szkole i wśród rówieśników. Zjawisko to można porównać do niekończącej się kampanii politycznej. Druga płaszczyzna to portale społecznościowe, na których nasze pociechy wystawiają się na publiczną ocenę, zabiegają o fanów i polubienia postów, a potem są w ciągłym napięciu i czekają na opinie. Nie próbuj nawet zabronić dziecku aktywności na portalach społecznościowych, bo to tylko doprowadzi do kolejnej awantury i upewni dziecko w przekonaniu, że go nie rozumiesz. Zamiast odradzać czy zabraniać wirtualnego być albo nie być, postaraj się wyjaśnić dziecku, że wszystko co wrzuca do sieci pozostaje tam na zawsze. Często nasze dzieci nie są świadome faktu, że posty i publikacje mogą zostać wykorzystane przeciwko nim po wielu, wielu latach.

Czy jestem wystarczająca wyjątkowy i ciekawy – Z jednej strony obserwujemy u nastolatków „owczy pęd” związany z chęcią na zaistnienie w sieci, czy trendy modowe. Z drugiej zaś poszukiwanie własnej, indywidualnej cechy charakteru, ale koniecznie wyjątkowej, która zapewni mi towarzyski sukces. Każdy z nastolatków próbuje być lepszy od kolegów, mieć ciekawszą osobowość, wyjątkowe cechy charaktery i zdolności. Strach przed zaszufladkowaniem w kategorii „ szara myszka”, lub „ przeciętniak” napędza nastolatka do ciągłego oszukiwania własnego „ ja”. Osoby przeciętne nie osiągają wielkich sukcesów, nie zajmują wysokich stanowisk, nie stają się artystami. Pokolenie współczesnych nastolatków nie zaspokaja się myślą o stałej pracy i godnych zarobkach, oczekują od życia znacznie więcej. Czy hamować ten pęd do bycia „kimś” i podcinać skrzydła dziecku? Znacznie lepszy efekt osiągniemy opowiadając historię osoby (najlepiej z rodziny), która mimo że przez całe życie nie wyróżniała się żadnymi specjalnymi cechami charakteru, dzięki wytrwałości osiągnęła wielki sukces. Aby stać się bardziej wiarygodną w oczach nastolatka możesz wspomnieć o kilku znanych osobistościach, które w podobny sposób dążyły do celu i w końcu go osiągnęły. To powinno osłabić lęki pociechy.

Czy odnajdę drugą połowę ? Zdziwione? Tak, nasze rozkrzyczane i nieustannie walczące o pozycję społeczną dzieci marzą o wielkiej, prawdziwej miłości. W czasach internetu, to właśnie obecne pokolenie nastolatków bardziej niż jakakolwiek inna grupa wiekowa marzy o bliskiej osobie, przed którą nie będą musiały nic udawać, czy starć się ponad siły. Obecne sympatie, przyjaźnie i miłości rzadko są wynikiem prawdziwych uczuć. Samotny nastolatek zarówno w życiu realnym jak i w sieci jest uważany za osobę gorszej kategorii. Natomiast ktoś, kto spotyka się z bardzo popularną osobą sam tą popularność zyskuje.

Dlatego można się pokusić o twierdzenie, że grono „ przyjaciół” twojego dziecka to wynik wielu kalkulacji i przemyśleń.

Sztama z nastolatkiem

Jeśli wiesz już z jakimi problemami zmaga się twój nastolatek każdego dnia, dlaczego wraca ze szkoły zmęczony jak po ciężkiej pracy, nie wypytuj go o nic. Postaraj się aby sam Ci opowiedział o swoich troskach, przepytywane dziecko w okresie dorastania prawdy raczej nie powie. Oczywiście musisz najpierw znaleźć wspólny język, a więc pora na zadanie domowe. Aby nawiązać z dzieckiem nić porozumienia możesz poprosić by pomogło Ci założyć konto na jednym z portali społecznościowych. Nie wymagaj oczywiście by zapraszało Cię do grona znajomych, chyba że samo Cię zaprosi. Nigdy nie wrzucaj na portale zdjęć nastolatka z dzieciństwa, rówieśnicy by mieli niezły ubaw. Prawdopodobnie długo zdobywana pozycja twojego dziecka ległaby w gruzach, a on sam by Ci tego długo nie wybaczył.

Pamiętaj rozmowa z dorastającym człowiekiem wymaga dyplomacji, cierpliwości i powściągliwości. Uważaj łatwo jest zniszczyć nić porozumienia i trudno ją odbudować, dlatego nie nalegaj, nie wypytuj, słuchając i obserwując więcej się dowiesz.

Tagi: